Cerkiew św. Paraskewy Kwiatoń

Drewniana cerkiew w Kwiatoniu to obiekt, który sprawia, że zatrzymuje się oddech – nie przez sztuczny zachwyt, ale przez harmonię proporcji i autentyczność miejsca. Wzniesiona w drugiej połowie XVII wieku świątynia należy do najlepiej zachowanych przykładów łemkowskiej architektury sakralnej w Polsce. Od 2013 roku widnieje na liście UNESCO, a jej charakterystyczna sylwetka z trzema cebulistymi baniastymi hełmami wkomponowana w pejzaż Beskidu Niskiego to widok, który zostaje w pamięci.

Kwiatoń to niewielka wioska w dolinie rzeki Zdyni, położona przy głównej drodze między Uściem Gorlickim a Wysową. Miejscowość powstała w XIV wieku, początkowo pod nazwą Kwiatków, założona przez rycerski ród Gładyszów z Szymbarku. Dziś to przede wszystkim cerkiew przyciąga tu odwiedzających – i słusznie.

Cerkiew św. Paraskewy Kwiatoń
38-315 Kwiatoń
★ 4.9
Cerkiew w Kwiatoniu to prawdziwa perełka łemkowskiej architektury, która zachwyca swoją harmonią i autentycznością. Wzniesiona w XVII wieku, jest jednym z najlepiej zachowanych przykładów drewnianych świątyń w Polsce. Jej unikalna sylwetka z cebulistymi hełmami doskonale wpisuje się w malowniczy krajobraz Beskidu Niskiego, co czyni ją obowiązkowym punktem na mapie każdego miłośnika historii i architektury.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • wspaniała architektura łemkowska
  • wpisana na listę UNESCO
  • malownicza lokalizacja w Beskidzie Niskim
  • unikalny ikonostas z 1904 roku
  • tradycyjne drewniane detale i gonty

Architektura, która dyktują proporcje natury

Cerkiew św. Paraskewy reprezentuje typ północno-zachodni łemkowskiej architektury sakralnej i uznawana jest za jego modelowy przykład. Budowla dzieli się na trzy wyraźne części – od najniższego prezbiterium, przez nieco wyższą nawę, po dominującą nad całością wieżę z babińcem u podstawy. Każda z tych części wzniesiona została na planie kwadratu, a wszystkie nakryte są odrębnymi dachami namiotowymi, dwukrotnie łamanymi i zwieńczonymi charakterystycznymi hełmami.

Korpus cerkwi powstał w konstrukcji zrębowej z drewna jodłowego. Wieżę dobudowano w 1743 roku – datę tę odkryto na jednej z belek konstrukcji słupowej. To najstarsza pewnie datowana wieża cerkwi łemkowskiej w Polsce.

W Kwiatoniu krąży opowieść, że drewno na budowę pozyskano z jodeł rosnących w głębokiej dolinie. Drzewa musiały rosnąć smukłe i wysokie, by dosięgnąć światła słonecznego – i to właśnie one podyktowały wymiary strzelistej wieży cerkwi.

Całość – zarówno ściany, jak i dachy – pokrywa gont. Ten tradycyjny materiał nadaje świątyni niepowtarzalny charakter i sprawia, że budowla doskonale komponuje się z otaczającym krajobrazem.

Wnętrze pełne detali i historii

Po przekroczeniu progu uwagę przykuwa przede wszystkim kompletny ikonostas z 1904 roku, dzieło rzeźbiarza Andrzeja Szajny z Rymanowa. To pełnowymiarowa przegroda oddzielająca nawę od prezbiterium – element charakterystyczny dla obrządku wschodniego. Struktura ikonostasu zachowuje tradycyjny układ: w dolnym rzędzie ikony namiestne przedstawiają świętych – od lewej św. Mikołaja z Miry, Matkę Bożą typu Hodegetria (najstarszy typ ikonograficzny Maryi z Dzieciątkiem), Chrystusa Nauczającego oraz patronkę świątyni, św. Paraskewę.

Paraskewa to bułgarska mniszka z XI wieku, święta kościoła prawosławnego, której kult był powszechny wśród Łemków. Powyżej ikon namiestnych znajduje się dwanaście mniejszych przedstawień świąt kościelnych z Ostatnią Wieczerzą pośrodku. Trzeci rząd tworzą Chrystus Pantokrator oraz apostołowie, a najwyżej umieszczeni zostali prorocy Starego Testamentu.

Na osi ikonostasu widnieją ażurowe carskie wrota – przeznaczone wyłącznie dla kapłana – ozdobione medalionami z wizerunkami ewangelistów. Po bokach znajdują się węższe wrota diakońskie.

Oprócz ikonostasu we wnętrzu zachowała się polichromia z 1811 roku autorstwa Michała Bogdańskiego. Dekoracja naśladuje elementy architektoniczne – marmurowe kolumny i gzymsy – co charakterystyczne dla stylistyki późnego baroku. To ciekawe połączenie tradycji wschodniej z wpływami zachodnimi, które współistnieją w tej przestrzeni. Przy ścianach nawy stoją bowiem dwa ołtarze boczne – element typowy dla kościołów łacińskich – jeden z ikoną Matki Bożej z Dzieciątkiem, drugi przedstawiający Zdjęcie z Krzyża.

Z greckokatolickiej do rzymskokatolickiej

Cerkiew przez wieki służyła łemkowskiej społeczności grekokatolickiej. W 1947 roku, w ramach akcji „Wisła”, wszyscy mieszkańcy Kwiatonia zostali wysiedleni. Świątynia przeszła wówczas w ręce Kościoła rzymskokatolickiego i od 1951 roku funkcjonuje jako kościół filialny parafii w Uściu Gorlickim. To jedna z wielu cerkwi w Beskidzie Niskim, która zmieniła obrządek, zachowując jednak swoją oryginalną formę i wyposażenie.

Budowla była wielokrotnie odnawiana – korpus remontowano w latach 1811, 1904, 1967 i w latach 90. XX wieku, wieżę zaś w 1863, 1911, 1928, 1967 i ponownie pod koniec ubiegłego stulecia. W 2011 roku przeprowadzono czyszczenie gontowego pokrycia całej cerkwi.

UNESCO i szlaki turystyczne

W 2013 roku cerkiew w Kwiatoniu znalazła się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO w ramach wpisu obejmującego drewniane cerkwie regionu Karpat w Polsce i na Ukrainie. To wyróżnienie potwierdza wyjątkową wartość zabytku w skali międzynarodowej.

Cerkiew w Kwiatoniu to jeden z szesnastu polskich obiektów wpisanych na listę UNESCO w ramach transnarodowego wpisu dotyczącego drewnianej architektury cerkiewnej.

Świątynia znajduje się także na Małopolskim Szlaku Architektury Drewnianej, co ułatwia jej odnalezienie i włączenie do szerszej trasy po regionie. W okolicy jest zresztą kilka innych interesujących cerkwi – w Skwirtnem, Czarnej czy Owczarach – więc można zaplanować całodniową wyprawę śladami łemkowskiego dziedzictwa.

Dla kogo to miejsce

Cerkiew w Kwiatoniu to pozycja obowiązkowa dla miłośników architektury drewnianej i historii regionu. Nie trzeba jednak być ekspertem, żeby docenić harmonię tego miejsca. Wystarczy wrażliwość na piękno proporcji i autentyczność.

Rodziny z dziećmi również znajdą tu coś dla siebie – zwłaszcza jeśli połączą wizytę z krótkim spacerem po okolicy. Dzieci często fascynują się cebulistymi baniastymi hełmami i tajemniczym wnętrzem pełnym ikon. Warto wcześniej opowiedzieć im, kim byli Łemkowie i dlaczego ich cerkwie wyglądają inaczej niż kościoły, które znają z codzienności.

Dla fotografów to gratka – szczególnie w miękkim świetle poranka lub późnego popołudnia, gdy drewniana bryła świątyni nabiera ciepłego odcienia na tle zieleni wzgórz.

Informacje praktyczne – jak zwiedzać i dotrzeć

Cerkiew znajduje się w południowej części wsi Kwiatoń, po zachodniej stronie głównej drogi biegnącej z Uścia Gorlickiego do Wysowej. Dojazd samochodem nie sprawia problemów – można zaparkować przy drodze w pobliżu świątyni.

Dojazd:

  • Z Gorlic – około 25 km w kierunku Uścia Gorlickiego, następnie dalej drogą do Wysowej
  • Z Krosna – około 40 km przez Dukielski Park Krajobrazowy
  • Z Nowego Sącza – około 60 km przez Gorlice

Zwiedzanie: Cerkiew jest czynnym kościołem filialnym parafii rzymskokatolickiej w Uściu Gorlickim. Zwykle jest otwarta w dni powszednie w godzinach przedpołudniowych oraz przed nabożeństwami. Warto wcześniej skontaktować się z parafią w Uściu Gorlickim, aby upewnić się, że świątynia będzie dostępna. Numer telefonu do parafii można znaleźć na stronie diecezji tarnowskiej.

Wstęp: Bezpłatny, choć mile widziana jest dobrowolna ofiara na utrzymanie zabytku.

Czas zwiedzania: Na spokojne obejrzenie cerkwi warto zarezerwować 30-45 minut. Jeśli planuje się zrobienie zdjęć z różnych perspektyw i spacer po okolicy – dobrze mieć godzinę.

Co warto wiedzieć: We wnętrzu obowiązuje cisza i szacunek dla miejsca kultu. Fotografowanie zazwyczaj jest dozwolone, ale bez flesza i z zachowaniem dyskrecji, zwłaszcza podczas nabożeństw. Warto mieć ze sobą drobne na ewentualną ofiarę.

W okolicy znajduje się kilka gospodarstw agroturystycznych oferujących noclegi – Uście Gorlickie jest oddalone o niecałe 4 km, co czyni Kwiatoń dobrym punktem na mapie weekendowego wypadu po Beskidzie Niskim. Połączenie wizyty w cerkwi z wędrówką po okolicznych szlakach lub odwiedzinami innych zabytków architektury drewnianej to przepis na udany dzień.