Pomnik Tereski Kosibianki w Gorlicach

Na gorlickim Rynku stoi pomnik kobiety z wiadrem, która leje wodę. To Tereska Kosibianka – legendarna mieszczka, która według podań uratowała miasto przed tatarskim najazdem w XIII wieku. Figura z brązu to nie tylko ozdoba centrum miasta, ale symbol, z którym gorliczanie czują się mocno związani. Nie bez powodu przez lata walczyli o jej powrót na Rynek.

Pomnik powstał w latach 70. XX wieku w dość niezwykły sposób. Został odlany w gorlickich warsztatach szkolnych przy ulicy 11 listopada, a materiał na niego zbierali miejscowi uczniowie – każdy musiał przynieść kilogram złomu. Dzieci przynosiły więc wszystko, co wpadło im w ręce na strychach i w piwnicach: lichtarze, świeczniki, popielniczki. Kto nie miał czym się pochwalić, „dopisywał się” do koleżanki czy kolegi, któremu udało się zorganizować więcej.

Pomnik Tereski Kosibianki w Gorlicach
Rynek, 38-300 Gorlice
★ 4.5
Pomnik Tereski Kosibianki w Gorlicach to nie tylko symbol miasta, ale także fascynująca historia odwagi i sprytu. Ta brązowa figura, która leje wodę, przypomina o legendarnym czynach mieszczki, która uratowała miasto przed tatarskim najazdem. Warto zobaczyć to miejsce, by poczuć lokalny klimat i poznać niezwykłą opowieść, która łączy mieszkańców z ich historią.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • unikalna legenda o kobiecej bohaterce
  • piękna architektura rynku
  • historia pomnika i jego powrotu
  • interaktywna atrakcja dla dzieci
  • idealne miejsce na zdjęcia i odpoczynek

Legenda o trzech pannach i tatarskim najeździe

Historia Tereski sięga dawnych czasów, kiedy centrum grodu wraz z zamkiem znajdowało się na Górze Zamkowej. W XIII wieku gorlicki zamek został otoczony przez hordy Batu-chana. Wydawało się, że miasto jest stracone.

Wtedy do dowódcy obrony przyszła mieszczka Teresa Kosibianka z odważnym planem. Wraz z dwiema towarzyszkami miała udać się do obozu wroga i zanieść Tatarom w podarku mocne trunki. Dowódca zgodził się na ten ryzykowny pomysł.

Trzy panny zasiadły z tatarskimi wodzami do wieczerzy, racząc ich obficie okowitą. Napastnicy, nieprzyzwyczajeni do tak mocnych napitków, wkrótce usnęli. Wtedy dziewczęta odcięły głowy śpiącym i pod osłoną nocy wróciły do zamku. Rankiem, gdy reszta wojska zobaczyła co się stało z wodzami, uciekła w popłochu. Gorlice zostały uratowane.

Tereska Kosibianka to jedna z niewielu polskich legend miejskich, w której główną bohaterką jest kobieta – i to nie szlachcianka, ale zwykła mieszczka. Jej odwaga i spryt stały się symbolem miasta.

Burzliwe losy pomnika – od Rynku na Dworzysko i z powrotem

Przez pierwsze dekady swojego istnienia Tereska stała w centralnym punkcie lewej płyty Rynku. Była ulubionym miejscem zabaw najmłodszych mieszkańców – wielką frajdę sprawiało włączanie mechanizmu uwalniającego szeroki strumień wody. Gorliczanie nie wyobrażali sobie swojego rynku bez niej.

Wszystko zmieniło się ponad dekadę temu, podczas rewitalizacji Starówki. Pomnik przeniesiono na plac Dworzysko, co wywołało burzę niezadowolenia wśród mieszkańców. Według wielu gorliczan Teresce, która uratowała miasto przed Tatarami, należy się spojrzenie na Rynek, a nie na „marchewkę w skrzynce i szczypior w doniczce”, jak ironicznie komentowano jej nową lokalizację.

Protesty nie cichły przez lata. Mieszkańcy wielokrotnie zgłaszali się z petycjami o przywrócenie Tereski na dawne miejsce. W lutym 2021 roku rada miasta zabezpieczyła pieniądze na przygotowanie projektu przeprowadzki. Droga nie była daleka – Tereska musiała pokonać tylko ulicę Piekarską.

Ostatecznie pomnik powrócił na Rynek i stanął w okolicy fontanny. Po oczyszczeniu, piaskowaniu oraz malowaniu, legendarna mieszczka znów leje wodę ze swojego wiadra w centrum miasta. Pierwotnie jej kolor był brązowy, ale na skutek warunków atmosferycznych przez lata zmieniał się na zielonkawy – dopiero renowacja przywróciła jej świeższy wygląd.

Co zobaczysz przy pomniku Tereski

Sam pomnik przedstawia kobietę w tradycyjnym stroju, trzymającą wiadro, z którego leje się woda. To prosta, ale wyrazista forma – rzeźba nie zachwyca finezją wykonania, ale ma w sobie autentyczność i lokalny charakter. Warto pamiętać, że powstała w szkolnych warsztatach, ze złomu zebranego przez dzieci, co nadaje jej dodatkowy wymiar.

Figura stoi obecnie przy fontannie na gorlickim Rynku, w miejscu dobrze widocznym dla przechodniów nadchodzących od strony ulicy Piekarskiej. Nie jest to dokładnie dawna lokalizacja – centralna część lewej płyty Rynku okazała się niedostępna po przebudowie. Rozważano nawet ustawienie Tereski na fontannie, ale uznano to za niebezpieczne dla osób korzystających z wodnego urządzenia.

Dla kogo to miejsce i ile czasu poświęcić

Pomnik Tereski to przede wszystkim punkt obowiązkowy dla osób zwiedzających Gorlice. Jeśli interesuje cię lokalna historia i legendy, warto poznać opowieść o odważnej mieszczce – to ciekawa alternatywa dla typowych historii o rycerzach i szlachcie.

Dla dzieci Tereska może być początkiem rozmowy o dawnych czasach i o tym, jak ludzie bronili swoich miast. Sama figura z leją wodą zwykle przykuwa uwagę maluchów. Nie jest to jednak atrakcja, przy której spędzisz więcej niż kilkanaście minut – to raczej krótki przystanek podczas spaceru po Rynku.

Miejsce sprawdzi się też jako punkt orientacyjny przy zwiedzaniu Gorlic. Rynek to centrum miasta, więc łatwo stąd dotrzeć do innych miejsc wartych zobaczenia, jak Park Miejski z pomnikiem Wojciecha Biechońskiego czy pobliskie kapliczki.

Mieszkańcy nazywają pomnik po prostu „babą z wiadrem” – to pieszczotliwe określenie pokazuje, jak bardzo Tereska wrosła w lokalną tożsamość. Dla gorliczan to nie tylko rzeźba, ale symbol ich miasta.

Praktyczne informacje – dojazd, dostępność, okolica

Pomnik znajduje się na gorlickim Rynku, w samym centrum miasta. Dostęp do niego jest bezpłatny i całodobowy – można go zobaczyć o każdej porze dnia i nocy. Rynek jest miejscem ogólnodostępnym, więc nie ma żadnych ograniczeń czasowych ani biletów wstępu.

Dojazd do centrum Gorlic nie sprawia problemów. Jeśli przyjedziesz samochodem, w okolicy Rynku znajdziesz płatne miejsca parkingowe. Miasto leży przy drodze krajowej nr 28, łączącej Zator z Przemyślem, więc łatwo tu dotrzeć zarówno z Krakowa, jak i z kierunku Jasła czy Nowego Sącza.

Bezpośrednio przy Rynku działają kawiarnie i restauracje, gdzie można odpocząć po spacerze. W pobliżu znajduje się też gorlicki Park Miejski – warto połączyć wizytę przy pomniku Tereski z przechadzką alejkami parku, który założył burmistrz Wojciech Biechonski na przełomie XIX i XX wieku.

Gorlice – miasto legend i historii

Odwiedzając pomnik Tereski Kosibianki, warto poświęcić trochę czasu na poznanie samych Gorlic. To miasto założone około 1355 roku przez Dersława Karwacjana, który otrzymał przywilej lokacyjny od króla Kazimierza Wielkiego. Przez wieki Gorlice były ważnym ośrodkiem handlowym, a później przemysłowym – szczególnie w kontekście wydobycia ropy naftowej.

Poza Tereską w mieście znajdziesz kilka innych ciekawych pomników. Na Rynku stoi figura Dersława Karwacjana – założyciela miasta, odsłonięta w 2005 roku z okazji 650. rocznicy lokacji. W Parku Miejskim czeka pomnik Wojciecha Biechońskiego, burmistrza który przyczynił się do rozwoju miasta pod koniec XIX wieku. Jest też obelisk Janusza Korczaka przy ulicy jego imienia.

Gorlice to również miejsce ważne dla historii I wojny światowej – w okolicy rozegrała się w 1915 roku jedna z największych bitew na froncie wschodnim. Dla zainteresowanych tym tematem przygotowano szlak historyczny z licznymi cmentarzami wojennymi.

Wizyta przy pomniku Tereski to dobry początek zwiedzania miasta. Nie zajmie ci to wiele czasu, ale pozwoli poczuć lokalny klimat i zrozumieć, jak ważna dla gorliczan jest ich legendarna bohaterka. A jeśli przyjedziesz z dziećmi, będziesz miał okazję opowiedzieć im historię o odważnej kobiecie, która uratowała całe miasto.