Przy częstszym korzystaniu z ogrzewania rośnie zagrożenie pożarem i zatruciem czadem. Tego gazu nie da się zobaczyć ani wyczuć węchem — domownicy mogą zauważyć dopiero objawy jego działania.

Czad powstaje, gdy spalanie jest niepełne. Dotyczy to zarówno gazu, jak i drewna czy węgla.

Co sprawdzić w domu?

Przed intensywnym ogrzewaniem trzeba upewnić się, że urządzenia i instalacje mają aktualne przeglądy, a wykryte usterki zostały naprawione. Same kontrole nie zastępują regularnego czyszczenia kominów.

  • Kratki wentylacyjne muszą pozostać odsłonięte, a do wnętrza powinno docierać świeże powietrze.
  • Przy obsłudze pieca lub innego urządzenia obowiązuje instrukcja producenta. Uszkodzonego sprzętu nie należy używać, a instalacji przerabiać na własną rękę.
  • Warto zainstalować czujniki czadu i dymu, a później sprawdzać, czy działają.
  • Pęknięcia i inne uszkodzenia budynku wymagają reakcji, jeśli mogą zagrażać osobom przebywającym w środku.

Objawy zatrucia: najpierw wyjście, potem telefon

Niepokojące są nudności, osłabienie, nadmierna senność, ból głowy lub zawroty, a także zaburzenia świadomości. Przy podejrzeniu zatrucia trzeba natychmiast wyjść z zagrożonego pomieszczenia, zaalarmować innych domowników i wezwać pomoc pod numerem 112. Powrót jest dopuszczalny dopiero po potwierdzeniu bezpieczeństwa przez służby.

Za co odpowiada właściciel lub zarządca?

Prawo budowlane wymaga utrzymywania nieruchomości w stanie pozwalającym na bezpieczne użytkowanie. Minimum raz w roku trzeba skontrolować instalację gazową, kominy odprowadzające dym i spaliny oraz kanały wentylacyjne. Coroczny przegląd obejmuje też części budynku wystawione na niszczące działanie pogody.

Jeśli kontrola ujawni uszkodzenia lub braki zagrażające ludziom, mieniu albo środowisku, właściciel bądź zarządca musi je usunąć.

źródło: Starostwo Powiatowe w Gorlicach