Pierwsze w Polsce Złote Wojskowe Odznaki Górskie dla strażaków z Gorlic
W powiecie gorlickim dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej osiągnęło coś, co dotychczas wydawało się nieosiągalne dla ich profesji w Polsce. Jako pierwsi w kraju zdobyli Złotą Wojskową Odznakę Górską, stając się częścią elitarnego grona. Ten wyjątkowy wyczyn wymagał nie tylko odwagi, ale także wytrwałości i doskonałych umiejętności ratowniczych.
Wyzwanie w Bieszczadach
Starszy sekcyjny Mateusz Kłapacz i młodszy aspirant Damian Przyboś podjęli się zadania, które sprawdzało granice ich możliwości. W ciągu pięciu dni musieli zmierzyć się z 90-kilometrowym marszem na nartach skiturowych w surowych warunkach Bieszczad. To przedsięwzięcie było etapem końcowym weryfikacji ich zdolności i przygotowania, wymagającym zarówno fizycznej kondycji, jak i psychicznej odporności.
Znaczenie Złotej Wojskowej Odznaki Górskiej
Wojskowa Odznaka Górska, przyznawana przez 21 Brygadę Strzelców Podhalańskich, stanowi uznanie dla tych, którzy wykazali się wyjątkowymi umiejętnościami w warunkach górskich. Aby zdobyć tę odznakę, uczestnicy muszą najpierw przejść przez etapy brązowy i srebrny. Złota wersja odznaki, znana jako „szarotka”, jest zarezerwowana dla tych, którzy pomyślnie zakończą dwa ekstremalne wyzwania: ratownictwo wysokogórskie oraz długi marsz w zimowych warunkach.
Proces kwalifikacyjny
Tegoroczna edycja przyniosła start 16 uczestników, z których tylko 8 osiągnęło sukces, w tym dwóch strażaków z Gorlic. Kwalifikacja obejmowała dwa kluczowe etapy. Pierwszy z nich to test umiejętności ratowniczych w warunkach wysokogórskich, w tym techniki linowe i transport poszkodowanych. Drugi etap to wymagający marsz skiturowy, który wymagał od uczestników nie tylko doskonałej kondycji, ale także umiejętności przetrwania w trudnych warunkach.
Nie lada wyczyn
Podczas trzydniowego marszu skiturowego uczestnicy pokonali trasę o długości ponad 90 kilometrów, z przewyższeniami przekraczającymi 3000 metrów. Trasa wiodła przez malownicze, lecz wymagające tereny Bieszczad, takie jak Połonina Wetlińska czy Szeroki Wierch. Uczestnicy musieli być samowystarczalni, co oznaczało, że sami organizowali swoje obozy, przygotowywali posiłki i stawiali czoła zimowej aurze.
Do tej pory jedynie 33 osoby mogły pochwalić się posiadaniem Złotej Wojskowej Odznaki Górskiej. Do tego ekskluzywnego grona dołączyło teraz dwóch strażaków, którzy swoją determinacją i umiejętnościami pokazali, że niemożliwe staje się możliwe. Zdobycie tej odznaki to nie tylko dowód ich wytrzymałości i profesjonalizmu, ale także ogromny prestiż, który potwierdza ich zaangażowanie i oddanie służbie.
Źródło: Starostwo Powiatowe w Gorlicach
